Czarny zapach świątecznego makowca

Czarny zapach świątecznego makowca

with Brak komentarzy

Święta Bożego Narodzenia już coraz bliżej, już nie mogę się doczekać, więc zaklinam ten pozostały czas różnymi smakołykami.Ostatnio uprosiłam męża, bo tak mi smutno i zimno było, o zrobienie makowca. To nic, że za miesiąc zapewne znowu będzie go robił, ja chciałam teraz i już. A jak już pojawił się taki pachnący, jeszcze gorący wyciągnięty z piekarnika to totalnie nie mogłam się oprzeć i  zrobiłam kilku zdjęć, żeby złapać te chwile. Szkoda,  że wciąż zdjęcia nie mogą zapisać zapachu i smaku. Ale może to już niedługo nastąpi.

Tymczasem do stylizacji tych zdjęć wykorzystałam czarne naczynia, chyba dobrze już Wam znane z innych sesji. Bardzo lubię te matowe czarne perełki.

ciasto makowiec w świątecznej stylizacji _DSC2517  _DSC2534